Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 12:11, 09 Sty 2010 Temat postu: Adres - Niebieskie Jabłka 54 |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 15:41, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Samochód podjechał pod dom, Jones zgasiła silnik. -To tutaj. - spojrzała na dom. Stał na samym środku pustkowia. Spojrzała na dziewczyny. -Niebieskie jabłka 54.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
candace
Bohater/ka serialu
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4319
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 15:47, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- W takim razie, czas się po nim rozejrzeć. - kiwnęła głową w stronę Jones i wysiadla z samochodu. Oparła sie jeszcze o dach i przyjrzała dokłądniej willi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 16:17, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Ładny domek.-Skomentowała i uśmiechnęła się krzywo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 17:15, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Wyszła z samochodu. -No to wchodzimy. - postanowiła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
candace
Bohater/ka serialu
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4319
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 17:31, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Wyciągnęła swoją lustrzankę z torby i uwiesiła sobie ją na szyji.
Poszła za dziewczynami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 18:05, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
[narracja] Trzy dziewczyny weszły na ganek który pod ich ciężarem zaczął skrzypieć nieprzyjaźnie. Jones przęłknęła cicho ślinę pukając do drzwi. Nikt nie odpowiadał, w końcu Amanda nacisnęła klamkę. Dom był urządzony w staromodnym stylu, pełno było w nim wielkich dębowych mebli. Tapety miały odcienie pasteli, w jednym fotelu widzicie staruszka który spogląda na las.[/narracja]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
candace
Bohater/ka serialu
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4319
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 18:46, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Spojrzała najpierw na nie, a potem na tego staruszka.
Przeczesała włosy ręką i zachrząkała.
Może nie zauważył, że ktoś u niego jest w domu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 18:49, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Jones podeszła bliżej fotelu.-Przepraszam.
Mężczyzna odwrócił się w ich stronę. -Pora obiadowa? Nie, nie. Dziecko. - znowu wbił wzrok w las. -Nie możesz wyjść na dwór, przewieje Cię.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
candace
Bohater/ka serialu
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4319
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 18:54, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
No to się zdziwiła i miała teraz taką mało ogarniającą minę. Podeszła bliżej tego człowieka. - Proszę Pana... - i praktycznie nie wiedziala co jeszcze powiedzieć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 18:57, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Facet jest chyba równie stary jak ten dom. - mruknęła spoglądając na fotel.
-Johnny był dzisiaj spokojny, siostro. Myślę że zasłużył na galaretkę. - powiedział facet. -Mhm, może być pomarańczowa. Taką lubisz, prawda Johnny?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
candace
Bohater/ka serialu
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4319
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 19:09, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Ouh, szkoda człowieka. - o nie, aż nie wierze, że nią to napisałam.
- Juź ma nieźle narąbane w tej siwej głowie. - skrzywiła się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 19:13, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Proszę Pana, przyszliśmy bo Pana adres był w teczce niejakiego Williama i...
-William! - facet jakby ożywił się. -Nie, nie. William. To zły pomysł. Johnny kończ galaretkę!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 19:18, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Chodźmy stąd, to jakiś świr.-Mruknęła pod nosem i ogolnie była podirytowana tym jego gadaniem.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Future Lover dnia Sob 19:19, 09 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
candace
Bohater/ka serialu
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4319
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 19:19, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
XDDDDDDDDDD
[color=darkblue]Zmrużyła oczy, ciekawe, ciekawe.
Kucnęła przed starcem. - Proszę Pana, niech Pan sie uspokoi. Nie ma tu żadnego Williama... ani Johnny'ego...[/color]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 19:23, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Ale zareagował na imię. Zareagował na Williama. Musiał go znać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
candace
Bohater/ka serialu
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4319
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 19:34, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Przygryzła policzki od środka i oparła sie gdzieś tam o ścianę.
Żeby tylko się nie rozleciała xd
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 19:35, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Nic nam to nie daje. Koleś jest popierdolony jak lato z radiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 19:41, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Wiesz, nie będzie protestował jak przeszukamy mu mieszkanie. Jones uśmiechnęła się złośliwie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 19:48, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Wzruszyła ramionami i zaczęła robić bałagan czyli 'przeszukiwać'.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 20:12, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
A Jones przeszła cały dom i znalazła coś na wzór biblioteki. No i przeszukuje ksiazki, teczki. Szybko dotarło do niej że są to kartoteki pacjentów. Koleś był psychologiem, może tym który kiedyś pracował w ośrodku? To znaczy...tym..z taśmy?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 20:16, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
No to ona podobne rzeczy znajdywała pewnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 20:26, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
[narracja] W końcu Janice znalazła teczkę z wielkim "X" na okładce. [/narracja]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 20:29, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Jones chyba coś znalazłam.-Podeszła do niej z tą teczką.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 20:34, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
[narracja] W środku była gruba książka a na okładce było napisane "William Green". Jones chwyciła wielką książkę i ją otworzyła.[/narracja]
-To dziennik. - szepnęła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|