Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 20:20, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
[wchodzi]
Krzątała się gdzieś tutaj czekając na Julie i spółke.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Wto 20:26, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
John Myers jako najnowszy detektyw w Fairview, nie miał łatwej pracy. Widzicie, musiał przeczytać o wszystkim co się w mieście działo przez ostatnie pięć lat.
Przeczytać każdy raport, zaznajomić się z każdym dowodem. I dowiedzieć, kto jest wciąż na wolności.
Jedno jednak w swojej pracy cenił, odkąd pół roku temu Ann Shepard zaginęła po walce z Jokerem w fabryce, która eksplodowała, nikt nie straszył mieszkańców Fairview. Ale to wszystko miało się zmienić...
*Rachel wpada na posterunek*
Młoda kobieta miała zamiar powiadomić policję o niesamowitej wiadomości, którą dziś otrzymała. Świadkowie mówili o tym, że w jej oczach był strach. Niektórzy mówili o podnieceniu. John jednak wiedział - wzrok kobiety, oznaczał kłopoty.
I... nowe akta.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Wto 20:38, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
[wchodzą: Bree, Julie, Mason]
Wpadli na posterunek, zupełnie jakby była wyprzedaż w odzieżowym. xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 20:40, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
A nie lepiej w Biedronce?
Nie lubiła tego miejsca. Tuż po śmierci Rex'a przesłuchiwali ją tu kilka dobrych godzin.
Ba! Poddawała się tu nawet badaniom na wykrywaczu kłamstw.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 20:40, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Podbiegła do nich i ładnie się przywitała. W końcu dobre maniery zawsze obowiązują.
-Więc... Co sie dzieje?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Wto 20:43, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
-Wszyscy dostaliśmy smsy, a Bree także mms'a. - powiedziała zerkając na Bree.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 20:45, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Sięgnęła po komórkę któryś już dzisiaj raz z rzędu i pokazała zdjęcie Rachel.
- Ktoś nas szpiegował...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 20:50, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Podrapała się po skroni. Wyjątkowo nienawidziła takich sytuacji.
-Tylko i wyłącznie przez szacunek dla mojego męża, nie pokaże zdjęcia, które dostałam.-Powiedziała z kamienną twarzą. To zdjęcie rozgrzebało dawno zabliźnione rany.
-Nie mam pojęcia co się dzieje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Wto 20:53, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Julie spojrzała na Rachel. -Nie rozumiem tego, o co chodzi z tą przeszłością? To już drugi sms z myślą o przeszłości. Mój o Rockwater i Rachel o mężu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 20:56, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
- Mój też można w to wliczyć... - odparła w pewnym momencie - W końcu problemy z alkoholem miałam kilka lat temu - nauczyła się otwarcie mówić o tym, że jest alkoholiczką. Dzięki temu nadal pozostawała trzeźwa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Wto 21:01, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
-No tak, prawda. - zgodziła się Julie.
[nar] Jakaś plastikowa sekretarka zapytała po co oni tak stoją, po czym powiedziała gdzie mają zapukać i z kim gadać. [/nar] xD
Jako że John to w jakimś stopniu moja postać, Julie będzie cicho. xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 21:01, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Była przerażona, ale próbowała w końcu zebrać się do kupy.
-Trzeba to zgłosić. Ten ktoś szpiegował Bree, to oznacza, że w każdym momencie może...-Dopiero teraz zdała sobie sprawę w jak wielkim niebezpieczeństwie się znajdują.
-...zaatakować.-Dokończyła patrząc gdzieś 'nieobecnym' wzrokiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 21:04, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Rachel uświadomiła jej, w jakim niebezpieczeństwie się wszyscy znaleźli.
- Chodźmy do tego detektywa... - odparła rozglądając się za odpowiednim kierunkiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 21:08, 11 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
-Tędy.-Rachel skierowała się w stronę gabinetu detektywa, zgodnie z instrukcjami sekretarki. Bree i Julie pewnie poszły za nią, a ja zaraz wprowadze do gabinetu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 9:42, 20 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
[wchodzi]
Nie lubiła tego miejsca. Wiele przykrości ją tutaj spotkało i czuła, że jeszcze wiele spotka.
Podeszła do recepcji.
- Witam - uśmiechnęła się lekko [ii]- Jestem Bree Hodge, właśnie aresztowano moją przyjaciółkę, Nico Collard. Chciałabym złożyć w tej sprawie zeznania[/i] - tylko jej zeznania mogły pomóc w tej sytuacji. A przynajmniej tak w tej chwili uważała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon 9:51, 20 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
[no to może postać fy się tym zajmie, no bo policjantka xD]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 9:53, 20 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
No dobra, Hooks zmierzyła wzrokiem Bree. Dobrze ją znała. Uśmiechnęła się milutko i powiedziała:
-Z przyjemnością spisze pani zeznania.
/tylko załatwiamy to na korytarzu czy gdzie? xd
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Future Lover dnia Pon 10:21, 20 Cze 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 10:11, 20 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
/nie wiem xP maja iść do pokoju przesłuchań? Nie, może lepiej do biurek
Początkowo nie poznała miłej pani policjantki. Dopiero po chwili skojarzyła ją. To ona spisywała jej zeznania, gdy George popełnił samobójstwo...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 10:21, 20 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
-Prosze za mną.-Powiedziała jeszcze, no i poszły tam. Do tych biurek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 22:03, 23 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Hooks i Nico wyszły tutaj. I szły wzdłuż korytarza.
Veronica czekała gdzieś tam. Paliła jak smok i była wyraźnie zdenerwowana.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Czw 22:04, 23 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Nico zauważyła Veronikę, ale starała się nie gapić z zainteresowaniem czemu tak krąży.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 22:07, 23 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Gdy Veronica wypatrzyła Nico, pośpiesznym krokiem zbliżyła się do niej.
-Powiem krótko i zwięźle. Nie wpłaciłam kaucji, bo cie lubie. Wpłaciłam kaucje, bo potrzebuje twojej pomocy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Czw 22:09, 23 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
-Cóż, amerykanie, zawsze wiedzą co powiedzieć. - położyła dłoń na biodrze. -Jak więc mogę pomóc, Pani Tons?- kocham jej akcent. xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 22:14, 23 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
-Dwie godziny temu zadzwoniła do mnie zrozpaczona matka jednego z moich pracowników. Popełnił samobójstwo, podobno.-Wyciągnęła papierosa. Kolejny, kolejny, kolejny.
-Ale ja w to nie wierze. On nie był typem samobójcy. Chciałabym...-Westchnęła.
-Chciałabym, żebyś obejrzała pokój w którym znaleźli ciało. Może coś przeoczyłam...-Desperacja, owszem. Desperacja. I to nie dlatego, że Veronica straciła świetnego pracownika. Ona po prostu tego kolesia lubiła. Dlaczego zwróciła się do Nico? Od razu wyczuła, że to wścibska, bystra i spostrzegawcza kobieta. Oczywiście - Veronica tego nie przyzna. Ale ktoś taki bardzo jej się przyda. Bardzo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Czw 22:17, 23 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
-Ale Pani wie, że z Georgem Stobbardem zajmowaliśmy się gangami, przemytnikami, ale nigdy nie morderstwami. - no bo powiedzmy że oni byli znani no ale się współpraca zjebała. xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|