Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 10:24, 26 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
PRZESKOK
Zbliżały się święta, a od czasu tej niemiłej wizyty kilka miesięcy temu doktorek się nie pojawił, więc Katherine zwyczajnie popadła w świąteczny nastrój.
Piekła pierniczki, przystrajała dom i sprzątała.
W tej chwili wyglądała przez okno i dziwiła się. Padał śnieg. A to w Eagle State prawdziwa rzadkość. Przez te wszystkie lata, kiedy tu mieszkała jeszcze nigdy się to nie zdarzyło.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 20:59, 30 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
W pewny momencie pomyślała, że odwiedzi Bree i da jej skosztować pierniczków, które przed chwilą upiekła.
A były naprawdę wyśmienite...
Zarzuciła na siebie coś ciepłego, zawinęła ciastka w koszyku i wyszła.
[wychodzi]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 17:18, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
/Kath w domu?
W każdym razie. Przyszła i sobie puka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 21:58, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
/chyba tak, bo w końcu był nowy dzień
Właśnie dekorowała poręcz schodów girlandami, gdy przez okno ujrzała Edie Britt.
Zaraz.
Edie Britt? Tak.
Uśmiechnęła się do siebie po swojemu i poszła otworzyć.
- Edie Britt... - przez cały czas się uśmiechała - Kto by się ciebie spodziewał? - zaprosiła ją gestem dłoni do środka, gdzie po domu roznosił się zapach świeżo upieczonych pierników.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Sahem dnia Pon 22:02, 11 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:04, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Też miło cię widzieć.-Uśmiechnęła się ironicznie i weszła do środka i nawet poczuła te zapachy ale przecież u Kath to norma. Raczej. Mimo wszystko odzwyczaiła się chyba od tego.. porządku, który panował w domu Katherine.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:17, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Wybacz, że przejdę od razu do rzeczy - uśmiechnęła się do niej zamykając do drzwi - O co chodzi? - musiała jeszcze ubrać choinkę, a do tego rozłożyć świecącego renifera.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:20, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Cóż.. Chciałabym zoorganizować taką... Imprezę świąteczną. A ty jesteś najlepszą kucharką jaką znam.-Pochodziła sobie troche po przedpokoju czy tam korytarzu i odwróciła się do Kath wreszcie.
-Tak. To był prztyczek w stronę Bree.-Uśmiechnęła się szeroko.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:27, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
I to się nazywało dobre rozpoczęcie rozmowy. Ten tekst o najlepszej kucharce, nawet będąc tak pretensjonalnym, całkiem się jej spodobał.
- Och... - spojrzała na Edie - Sądzę, że Bree w pewnym stopniu musiałaby się z tym zgodzić - tak. Skromność nie była jej mocną stroną.
- W takim razie mam zająć się kateringiem, tak? - sama mogłaby może się zająć przygotowaniem posiłków dla powiedzmy 30 ludzi - Chyba, że będzie to duże przyjęcie. Wtedy podepniemy to do zamówienia w firmie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:35, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Zaproszę Gaby, Lyn, Bree...-Zamyśliła się nieco. Właściwie to zastanawiała się nad czymś.
-Nawet Susan Mayer.-Ciągle chowała jakąś tam urazę do Sus. Taka już była Edie.
-Karen McCluskey... Mimo, że ostatnio dziwnie się zachowuje.-Pewnie zazdrościła jej męża, bo była już... stara. Przynajmniej tak sądziła Edie.
-Nie zapraszam Walker. Jej ostatnie ekscesy... Po prostu. Zaniżałaby poziom. Jeszcze pare moich dobrych znajomych więc... Powinnaś sobie poradzić.-Uśmiechnęła się lekko jeszcze na koniec.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:38, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- W takim wypadku nie mówmy nic Bree... - tak... Chytry pomysł.
- Ostatnio ma tyle na głowie, więc nie będę dodatkowo jej czasu zawracać tym przyjęciem - na jej twarzy pojawił się chytry uśmieszek - Musimy w takim razie ustalić termin i menu - podeszła do biurka stojącego przy drzwiach i wyciągnęła z niego notatnik z ołówkiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:43, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Kiwnęła głową na prośbe o nie mówienie niczego Bree. Wyobraziła sobie tzw. catfight w wykonaniu Bree i Katherine. To by było coś.
-Termin? Powiedzmy, że za cztery, pięć dni? Jak ci wygodniej kochana.
/A Kath jest teraz z Mike'iem?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:47, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Zróbmy to 25 grudnia - tak, ta data była doskonała - Nie możemy chyba sobie pozwolić na rozstawienie stolików na skwerku... - w tym momencie podeszła do okna wyglądając przez nie - Jest za zimno - tak, zauważyła fakt oczywisty.
Zaraz. Edie przyszła tutaj w tym stroju? (zakładam, że jak to u Edie, był dość skromny) Nie jest jej zimno?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:53, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Może wynajmiemy pizzerie Scavo?-Tak głośno sobie myślała. Usiadła na sofie i założyła nogę na noge. O ile były gdzieś w salonie.
-W najgorszym wypadku zorganizujemy wszystko u mnie.-Wstała i również podeszła do okna.
-Lub u Susan.-A co. W końcu jest przyjaciółką nie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:56, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Najlepsza będzie pizzeria - już to sobie kalkulowała. Mieli całkiem dobre zaplecze kuchenne, więc potrawy mogłyby być podawane na gorąco, bez potrzeby ich podgrzewania na kuchenkach turystycznych.
- Porozmawiam z Lynette dziś o tym
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 23:00, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Wiedziałam, że mogę na ciebie liczyć.-Wróciła na swoje miejsce na sofie.
-A tak poza tym wszystkim.. Co słychać?-Zmrużyła nieco oczy. Czas na plotki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 15:55, 12 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Jeżeli myślała, że dowie się czegoś o Katherine to się myliła. Ale przecież mogły porozmawiać o sąsiadkach.
- Słyszałaś chyba o tym morderstwie u Bree? - spojrzała na nią z góry, bo jeszcze stała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 20:07, 12 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Ożywiła się nieco.
-Coś słyszałam. Szczegóły?-No bo w końcu Kath tam była i Edie chciała się wszystkiegoo dowiedzieć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 20:35, 12 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Ale może się czegoś napijesz? - lubiła przerywać w takich momentach. Miała nad słuchaczem wówczas pełną kontrolę.
- Upiekłam pierniczki - zachęciła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 18:05, 13 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Z miłą chęcią.-Się napije i nawet pierniczków spróbuje. xd
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 22:49, 13 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Poszła do kuchni nastawić wodę, zaparzyć herbatę i nałożyć tych pierniczków.
- Tak, więc wybrałam się dzisiaj w odwiedziny do Bree, ale okazało się, że mieli już gości - ale to nie oznaczało, że nie mogła rozmawiać. Znaczy plotkować.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 21:48, 14 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Słuchała uważnie i na razie się nie wtrącała. Na razie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 14:10, 15 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Bree oczywiście nie było - uśmiechnęła się ironicznie - Ale był Orson - tu zalała herbatę wrzątkiem [i]- Usiedliśmy i okazało się, że ci ludzie to rodzina tej starej plotkary, Ruth Dern...[i] - podeszła do Edie i podała jej kubek. Przed nią postawiła talerz z piernikami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 21:12, 16 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Podniosła jedną brew do góry. Bliscy Ruth Dern? To ciekawe.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 14:06, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Jej brat jego żona - uzupełniła sama siadając w fotelu - Wyglądali na całkiem porządnych ludzi - odparła uśmiechając się ironicznie - Ale jak wiadomo pozory mylą. Nawet mnie - tak... Katherine należała do tego typu kobiet, które w ludziach szukały ich najgorszych cech.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 14:10, 17 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Samo nazwisko skłania do myślenia..-Napiła się herbatki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|