Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 10:16, 25 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
- Zajęłam się nim już rano. Nie było wiele do zrobienia, bo dom nie jest jeszcze do końca umeblowany - uśmiechnęła się - To będzie moje pierwsze tornado w życiu...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 11:31, 25 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
- Nie bój się, wszystko będzie dobrze.- uśmiechnęła się, chwilę później zaczęła z Shannon zabezpieczać dom.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 16:46, 25 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Przekonywała Mark'a, że sobie poradzi. Śmieszne, bo sama w to nie wierzyła.
Po jakimś czasie zabezpieczanie domu było przy ukończeniu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 16:54, 25 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Kiedy skończyły Ida wsadziła swojeggo kotka do kuferka - Wszystko zrobione, dziękuje za pomoc Shannon bez Ciebie nie dałabym sobie rady.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 17:02, 25 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
- Cała przyjemność po mojej stronie - uśmiechnęła się stając - Mam nadzieję, że tornado jednak ominie Fariview
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 17:08, 25 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Nagle Ida posmutniała spojrzała na Shannon i po chwili powiedziała - Gdybyśmy się już więcej nie miały spotkać chcę żebyś wiedziała że byłaś dla mnie kimś ważnym.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 17:20, 25 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
- Ido! Nawet tak nie mów! - Shannon była przerażona - Zobaczysz, że wszystko będzie dobrze - uśmiechnęła się - Ty też jesteś mi naprawdę bliska i po tornadzie będziemy mogły znów spotykać się popołudniami - poklepała Idę po ramieniu.
/Edit by Q. : Ej zaraz sie popłacze. Ocalmy Ide : (
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 17:24, 25 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
/ Cicho! ja się prawie poryczałem jak syn Lynette opowiedział jak Ida go uratowała
/Edit by Q : Ja ryczałeeeeem. Straszny odcinek i mina Karen jak się dowiedziała o śmierci Idy i jak ją Edie za ręke złapała : (((
- Bardzo mi tego brakowała.- uśmiechnęła się lekko
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 17:26, 25 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
[jej, no... Ida była bohaterką! Proponowałbym, żeby u nas zrobić pamiątkową tablicę na skwerku]
- Miejmy tylko nadzieję, że tornado nie zwieje nam ganków - zaśmiała się lekko.
EDIT: ja też ryczałem... Jej... Wtedy Edie naprawdę się wspaniale zachowała. Wtedy ją tak naprawdę pokochałem.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Sahem dnia Sob 17:32, 25 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 17:30, 25 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
[jestem za!]
/Edit by Q: Jo tyż xD
Ida również się zaśmiała - Idź już Shannon i uważaj na siebie.- Ida martwiła się o nią i chciała żeby dziewczyna siedziała w bezpiecznym domu a nie chodziła po ulicy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 17:33, 25 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
- To do zobaczenia po wszystkim - uśmiechnęła się i już miała wyjść, gdy w pewnym momencie stanęła i objęła Idę.
- Uważaj na siebie - no i wyszła.
[wychodzi: Shannon]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 17:36, 25 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Ida stała w drzwiach i patrzyła jak Shannon odchodzi, kiedy zniknęła jej z oczu weszła do domu i wzięła kotka na ręce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 15:22, 26 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Wzięła kotka i poszła do Karen.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 19:30, 16 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Karen przez tornado straciła dwie rzeczy: swoją przyjaciółke Ide i swój dom, była twardą kobietą więc się nie załamała, w milczeniu porządkowała dom Idy.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Viktor dnia Nie 19:30, 16 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 19:34, 16 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Shannon Thomson w jednej rzeczy przypominała Karen McCluskey. Obie wczorajszego popołudnia straciły przyjaciółkę i domy.
Niestety nie przypominała Karen w jej odporności. Przez cały czas pochlipywała cicho porządkując dom zmarłej Idy.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Sahem dnia Nie 19:35, 16 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 19:42, 16 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Karen zauważyła że dziewczyna płacze, wyjęła chusteczkę i podała ją jej - Proszę. –powiedziała
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 21:34, 16 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnęła się lekko sięgając po chusteczkę.
- Nie mogę w to uwierzyć - otarła łzy - Jeszcze wczoraj z nią rozmawiałam...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:12, 16 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
- Tak... -westchnęła - Rzeczywiście trudno w to uwierzy, Ida bardzo Cię lubiła. -powiedziała Karen
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:18, 16 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Shannon uśmiechnęła się. Wyglądała dość naturalnie bez makijażu. Nie miała do tego głowy, bo któż by miał?
- Ida była dla mnie naprawdę bliską osobą - było w tym coś bolesnego, gdyż staruszka była jedną z niewielu osób, które były bliskie Shannon.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:21, 16 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Karen zakręciła się łza w oku - Ida napewno teraz jest szczęśliwa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:27, 16 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
- Z całą pewnością - westchnęła, a chwilę później podeszła do jakiegoś kartonu i wyciągnęła z niego zdjęcie Idy w stroju i kijem do baseballu.
- Nie wiedziałam, że Ida grała w baseball
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:30, 16 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Karen uśmiechnęła się i podeszła do Shannon - Ida była kiedyś słynną basebolistką.- wyznała Karen
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:54, 16 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
- Naprawdę? - nigdy o tym nie rozmawiały. W tym momencie Shannon zdała sobie sprawę, że tak naprawdę niewiele wiedziała o Idzie. Były wprawdzie przyjaciółkami, ale rozmawiały raczej o bieżących sprawach.
- Nie wiedziałam... - odłożyła ramkę na miejsce - Mogła mi jeszcze tyle opowiedzieć... - westchnęła ocierając kolejną łzę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 17:29, 17 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
- Nasza Ida była mistrzynią baseballa, ale nie opowiadała o tym często.- uśmiechnęła się wspominając przyjaciółkę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 18:20, 17 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Shannon już nic nie odpowiedziała. Zabrała się za kolejny karton pełen jakichś pamiątek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|