Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:36, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Gały jej wyszły na wierzch
- Sytuacja tak?! -sięgnęła po kieliszek wina i wypiła go duszkim bo ja suszyło xD
- Niech zgadnę ta imitacja kobiety kupiła ci inny lokal?! Tak?!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie 22:37, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
-Um, prawdę mówiąc, no to tak. - zmrużył oczy. -Sorry Bar, bardzo Cię lubię no ale nic wiecej. - nie wie z kim igra. XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:38, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Wytrzeszczyła oczy na maksa.
-IMITACJA KOBIETY?! Ty... suko!
[Wchodzi]
Nie wiedział, że to party organizuje również Ver. Przyszedł tutaj troche tak w towarzystwie Ann.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Future Lover dnia Nie 22:39, 28 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:39, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Rzuciła kieliszkiem, który rozbił się na ścianie
- Powtórz to! -spojrzała na Mad
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie 22:40, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Veronica zobaczyła swojego księcia. Wzięła wiec drinka dla niego.-Jack! Tak miło Cię widziec, masz. - podała mu drink.
Ann spojrzała na nią tak O.O i uśmiechnęła się pod nosem. A co tam ,niech się bawi koleś.
Scotty pocałował Mad tak jak Gomez Moticie, tak że... no że ją tak odchylił. XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:42, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
-Jesteś suką która szuka.. Kołka osinowego!- Terminologia z dnia świra xD Wpadła w szał. Nie zważała już na innych. No i tam w międzyczasie sie kisnęli ze Scott'em żeby rozładować ciśnienie.
-Dzięki.-Napił się drina i stanął gdzieś pod ścianą.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Future Lover dnia Nie 22:42, 28 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie 22:44, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Poczuła się olana to wróciła do dziewczyn. -To ten koleś co uratował mi życie. - wytłumaczyła.
A Scotty był cały hepi że się tak ładnie kissneli.
Ann podreptała pod tę ścianę. -No proszę, masz powodzenie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:45, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Jak się zamachnęła! Jak jej przyfandzoliła w buźkę to aż było słychać taki trzask.
- Od dziś dla Ciebie jestem Dona Barbara! Zrozumiałeś cycaty pajacu?! -chwyciła ja tymi swoimi wyrobionymi łapami za buzię
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:45, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
-Pomogłem kobiecie w potrzebie.-Powiedział i patrzył na to całe zamieszanie. Wiesz jak to mniej więcej wygląda? xD
-Joker to niezły wrzód.
-Niezły.-Stwierdziła patrząc na Dżaka xD
Położyła dłoń na swoim policzku. Strasznie ją piekł ale nie odezwała się ani słowem.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Future Lover dnia Nie 22:46, 28 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie 22:46, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Scotty poczuł się dziwnie, bo przecież kobiety nie będzie bił. No ale odsunął tę Baśkę od swojej Madlejn. -Nie przeginasz? - zapytał ostro.xD
-No tak, jest na co popatrzeć. Ale akurat mnie już te sprawy nie dotyczą. - machnęła dłonią biorąc drugi drink.
-Joker jest albo śmiertelnie inteligentny albo cholernym szczęściarzem. Nie wiem dlaczego wciąż tutaj jest, dlaczego go nie usunęłam. - mruknęła pijąc coś tam.
[Wchodzi : Ally] xDDDDD
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Granmor dnia Nie 22:49, 28 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:49, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
A chciała się zmienić na cóż... nie wyszło Dona Barbara powraca xD
- Zostaw mnie! -obróciła sie w jego stronę i spojrzała mu w oczy - Nauczę twoją cycata panienkę posłuszeństwa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie 22:51, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Scotty spojrzał na nią takim WTF wzrokiem. -Lepiej przestań ją obrażać, bo łatwo mogę stracić cierpliwość. I gdzieś będę mieć to że będą ludzie mówić ze pobiłem kobietę. - xDDDDD
[wchodzą : Julie i Matt]
Julie od progu się uśmiechała do wszystkich. Jones się nie spodziewajcie, ona za młoda na imprę z takimi próchnami.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Granmor dnia Nie 22:52, 28 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:52, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
-Znam ten typ. Pan ala 'Jaki to ja mroczny nie jestem'.-Przez chwile go naśladowała xD
-Wydaje mi sie, że to i to. Poza tym... Coś was łączy.-Spojrzał wreszcie na nią i lekko się uśmiechnął.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie 22:55, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Ann zaśmiała się. LUDZIE! Ann się śmieje. -No daj spokój.
Veronica spojrzała na Jack'a.-No dobra, koniec o tym bo uzna mnie za zakochaną staruszkę. -posłała "swój" uśmiech Kath i Rachel.
Ally poczuła się taka samotna że sobie tańczy. Bo pewnie gdzieś jakaś muzyka leci.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:55, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Wiem że chcesz mnie dotknąć, bo mnie pragniesz, brakuje Ci prawdziwej samicy! Ona Cie nigdy nie zaspokoi!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:58, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Prychnęła.
-Brawo Don Dziwko. Jesteś aż tak zdesperowana, że wskakujesz do łóżka facetowi którego nawet nie znasz?
-Mówie poważnie.-Sam był zdziwiony, że Ann się śmieje.
-Zawsze jest czas na miłość.-Mrugnęła do Ver xD
Obejmował Julie w pasie jedną ręką i też się uśmiechał. Wiesz jak?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:59, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Obróciła się i bez namysłu znów jej przywaliła ale tym razem z pieści, jak trafi do pierdla to ja Joker uwolni xD
- Dona Barbara cycaty pajacu!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 23:01, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Mad była delikatną kobietą więc osunęła się na ziemie. Ba. Upadła na ziemie. Z jej warg poleciała krew. Biedna, biedna Mad.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie 23:01, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Scotty ją znowu tak mocno cwycił i pchnął o najbliższą ścianę. -Uspokój się! - wrzasnął.
Ann spojrzała na Scotta.-E, Jack. Olewamy to, póki nie ma Jokera to sprawa policji a nie nasza. napiła się drinka. XDDDDDD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 23:03, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Nie będę znosiła obelg ze strony czegoś takiego jak ta francuska szansonistka!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 23:03, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Pokręcił głową no i oczywiście. Nie wtrącił się xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie 23:06, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Pocałowała go bo w ogóle jak wiadomo była na głodzie Mattowym.
Scotty wyprowadził Baśkę przed dom.
Kevin pije sobie drinka pod ścianą.
-Sugerujesz że Joker się ze mną bawi w kotka i myszkę... bo coś nas łączy? - Ann podniosła nieco brwi ku górze.-Przecież ten koleś to psychol. Myślisz że normalny by ze mną nie chciał? xDDDDD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 23:10, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
-No tak. To psychol. Ale piekielnie inteligentny. Pierwszy raz widze takie zjawisko Ann. Najgorsze, że nie znamy jego genezy.-Napił sie drina.
-No i nie zauważyłaś jak on lubi się z tobą ganiać? Ze mną tak nie było. Gdybyś ty go postrzeliła, zostałby. Jestem tego pewien.
Porwał ją do tańca xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 23:10, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- I co teraz?! Myślisz, że to koniec?! To dopiero początek! Nawet nie wiesz do czego jestem zdolna! I lepiej pilnuj swojego francuskiego pieska bo to co jej dzisiaj zrobiłam to nic w porównaniu z tym co ją czeka jeśli jej nie zostawisz! - i na koniec z całej siły przyciągnęła go do siebie i na siłę pocałowała w usta była tak drapieżna że przegryzła mu wargę xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie 23:13, 28 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
-Kotku, jesteś....popierdolona jak Lato z radiem. - odwrócił się na pięcie i wrócił do domu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|