Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Seniorita-Qabi
Córcia

Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 19:47, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Tylko, jeśli to będzie prawda że specjalnie mnie zrzucił to ja niewiem co zrobię ... przecież go kocham Powiedziała przez łzy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Tom S.
Bohater/ka serialu
Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: Nie 21:23, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Carlos nie byłby do tego zdolny powiedzała Bree. Uspokuj się to razem coś wymyślimy. Wraca Lynette: To może idź do niego i zapytaj go wprost co to ma znaczyc? Tak chyba będzie najprościej...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Seniorita-Qabi
Córcia

Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 21:27, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Jesteś pewna Bree. Carlos ostatnio się zmienił, cały czas gdzieś dzwoni ... niewiem co się dzieje. Powiedziała łkając Gabi.
Ja się boję go zapytać. Carlos jest bardzo gwałtowny. Powiedziała Gabi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tom S.
Bohater/ka serialu
Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: Nie 21:31, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
No to moze pójdziemy tam wszystkie razem? Jeśli będziemy w grupie nic nam raczej nie zrobi... Lynette po chwili zorientowała się, że jakoś niestosownie sformułowała to co chiała powiedzieć, a Susan i Bree dziwnie na nią spojrzały...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 21:32, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Nie, ja sądzę, że Gabi powinna porozmawiać z nim sama. Nie wyobrażam sobie, jeśli po zdradzie Karla miałybyśmy iśc do niego razem... powiedziała stanowczo Susan.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Seniorita-Qabi
Córcia

Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 21:33, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Tak myślicie. Jeśli tak to spytam się. Powiedziała drżącym głosem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tom S.
Bohater/ka serialu
Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: Nie 21:34, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
No dobrze - jak chcecie. Ja tylko proponuje... Lynette wbrnęła z tej dziwnej sytuacji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Seniorita-Qabi
Córcia

Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 21:42, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Ja pójdę wypytać o to, a wy możecie tutaj czekać, ja napewno wrócę z odpowiedziami. Powiedziała stanowczo Gabi
Jeśli coś by się stało to wiecie co robić. Powiedziała z przerażeniem na twarzy Gabrielle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 21:43, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Susan pokiwała głową. Nie martw się, na pewno to nie to co myslisz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Seniorita-Qabi
Córcia

Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 21:45, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Dobrze ja idę, trzymajcie kciuki. Powiedziała wzdychając Gabi. Wyrywając skrawek gazety wychodzi z domu Lynn.
[WYCHODZI:Gabi]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tom S.
Bohater/ka serialu
Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: Nie 21:50, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
W domu nastała cisza. Pierwsza odezwała się Bree:
-Co o tym myslicie?
-Ja nie wiem co o tym mysleć. Muszę napić się jeszcze kawy. Ktos chce jeszcze czegoś do picia? Bo nie mam siły żeby przygotowac czegos do jedzenia
- Ja dziękuje - odpowiedziała Bree. Susan - a ty co o tym myślisz?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 21:51, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Ja muszę napić się czegoś mocniejszego. mruknęła pod nosem.
Cholera, jeśli to prawda? Wiecie, mnie sie zawsze wydawało, że kto jak kto, ale Carlos nie jest zdolny do zdrady. Przecież on jest zapatrzony w Gabi jak w obrazek...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tom S.
Bohater/ka serialu
Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: Nie 22:18, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Coś mocniejszego? Zapytała Lynette spoglądając do barku. Pudło... Jest tylko wino - może być?
Ale to mogły byc tylko pozory... Kto wie co dzieje sie w domu Gaby naprawdę... Tak jak u Mary Alice. Po tych słowach ponownie nastała cisza, którą przerwała Lynette: Susan - wino moze byc? Zapytała cicho.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:25, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Pokiwała głową. Tak jak zawsze wspomnienie Mary Alice powodowało nagłą ciszę.
Nikt tak naprawdę nie wie, co dzieje się za zamkniętym drzwiami domów naszych przyjaciół...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
heaven
nikt

Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wieliczka
|
Wysłany: Nie 22:29, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
A może po prostu nie chce wtrącać nosa w nie swoje sprawy? Co nie, Sus?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Seniorita-Qabi
Córcia

Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:37, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Waliła cały czas w drzwi. Łzy leciały po całej twarzy.
[WCHODZI:Gabi]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:43, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Co się stało? poderwała się na nogi i przyprowadziła Gabi na kanapę, sadzając ją.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Seniorita-Qabi
Córcia

Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:45, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Wymyślił jakąś bajeczkę z artykułem o dawnej dziewczynie kolegi. Wyłkała Gabi, cały czas masując bojący nadgarstek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:51, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Zrobił ci coś?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Seniorita-Qabi
Córcia

Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:53, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Tak, skręcił mi nadgarstek.Widać czymś się zdenerwował. Płakała dalej, pokazując nadgarstek Susan.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:54, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Hmm... zastanowiła się Sus. A może to prawda? Z tym przyjacielem? zapytała bez przekonania.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
heaven
nikt

Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wieliczka
|
Wysłany: Nie 22:56, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
[Wchodzi: Carlos]
Wpadł przez otwarte drzwi. Nie zuważył Susan. Skierował wzrok najpierw na Gabi, a później na resztę zebraną w salonie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Seniorita-Qabi
Córcia

Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:57, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Nie to nie jest prawda. Ja to wiem. Powiedziała, prosząc Lynn o okład.Lynn masz coś zimnego na tą rękę?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 23:29, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Carlos! krzyknęła i podeszła do Gabi, jakby chciała ją obronić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Seniorita-Qabi
Córcia

Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 23:31, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Carlos co ty tu robisz? Zapytała przerażona Gabi.Wyjdz stąd, natychmiast.Powiedziała stanowczo Gabi, patrząc na krwawiącego Carlosa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|