Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:37, 13 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Święta prawda - przytaknął żonie - Panie wybaczą, dokończę rozpakowywanie auta - chwycił za ten karton i poniósł go do domu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:44, 13 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Może wejdzie Pani na herbatę? - zaproponowała grzecznie i uprzejmie
- Innym razem, nie chce przeszkadzać, zresztą teraz muszę nakarmić kota.
- W takim razie zapraszam. -odpowiedziała z uśmiechem
- Na pewno skorzystam, do widzenia. - pożegnała się i sobie poszła
[wychodzi Karen M.]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 23:01, 13 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
A on wrócił.
- Poszła już? - zapytał, gdy zauważył, że staruszka odchodzi w jakimś kierunku - Mówiłem, że będzie dobrze? - uśmiechnął się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 23:07, 13 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Tak poszła, na szczęście nie była bardzo ciekawska. -westchnęła
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 16:26, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Może wszyscy tacy tutaj są? - uśmiechnął się lekko, choć nie bardzo wierzył we własne słowa.
- No, ale wracajmy do rozpakowywania. Musimy oddać ciężarówkę do jutra
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 17:13, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
No i wróciła do pracy, wnosiła kolejne kartony jak mróweczka dopóki w samochodzie nic nie zostało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 20:13, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Pracowali tak jakiś czas do momentu, gdy wszystkie kartony znalazły się w domu.
- Powinnaś zadzwonić do Jerry'ego i powiedzieć mu, że jesteśmy na miejscu - mówiąc szczerze to miał ochotę porozmawiać z synem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 20:19, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Ty to zrób ja muszę zająć się układaniem rzeczy w sypialni. -nie chciała wyjść na nadopiekuńczą matkę wolała żeby to on był tym upierdliwym rodzicem xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 20:48, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Nie odpowiedział. Wyciągnął tylko komórkę, bo zakładam, że telefon domowy nie był jeszcze zainstalowany.
Niestety. W słuchawce odezwała się tylko automatyczna sekretarka.
- Jerry, tu tata - postanowił się nagrać - Dojechaliśmy do nowego domu. Musisz nas odwiedzić i go obejrzeć - pożegnał się jeszcze i się rozłączył - Nie ma go w domu - odparł wchodząc do kuchni, gdzie Karen wypakowywała jakiś karton.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 20:51, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Jak to? Nic mi nie mówił że gdzieś się wybiera. -mimo tego że synek z nimi nie mieszkał ona znała jego plan dnia i wiedziała o spotkaniach ze znajomymi, zazwyczaj...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 20:56, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- W końcu jest dorosły - on jakoś mu zawsze pobłażał. Uważał, że musi się wyszaleć. Zupełnie tak, jak on za młodu...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 21:02, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Może poszedł z tą dziewczyną o której ostatnio mówił... -zaczęła kminić
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 21:09, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Dowiemy się pewnie już tego od niego - uśmiechnął się podchodząc do niej i obejmując ją w pasie - Myślisz, że będziemy tutaj szczęśliwi? - i nie chodziło mu o to, przed czym uciekali. Tylko tak po prostu. Nie bał się już o tamto. Teraz liczyła się dla niego tylko ona i syn.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 21:19, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Przytuliła się do niego
- Myślę, że tak... wewnętrznie czuję że dobrze trafiliśmy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 21:23, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Położę się zaraz - stwierdził po jakimś czasie takiego patrzenia się przez okno na ulicę i domy sąsiadów - Zmęczyłem się tą przeprowadzką - dodał ziewając następnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 21:28, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Idź, idź. -poklepała go po ramieniu - Swoją drogą mógłbyś trochę zadbać o swoją kondycję. -się zaczyna xDD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 21:35, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Jako lekarz mogę powiedzieć, że z moją kondycją jest naprawdę dobrze - stwierdził odchodząc - Mówi ci to naprawdę doświadczony lekarz! - uśmiechnął się i poszedł na górę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 21:40, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Ale brzuszek masz. -chciał go zmotywować xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 21:43, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- To od pracy! - krzyknął jeszcze ze schodów i poszedł do sypialni, skąd przeszedł do łazienki, wziął prysznic i poszedł spać. O! Bo już stary był i potrzebował snu xP
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 21:49, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
A ona jeszcze coś tam porządkowała i ustawiała po swojemu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 15:45, 15 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Był nowy dzień.
Obudził się obok żony. Było dość wcześnie, nie musiał iść do pracy, więc postanowił jeszcze poleżeć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 20:30, 15 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Karen wstała, szybko się umyła i ubrała po czym zaczęła przygotowywać śniadanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 21:20, 15 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Głupio mu było leżeć w łóżku, w czasie, gdy jego żona krzątała się po kuchni.
Wstał w końcu i poszedł do łazienki.
Wyszedł jakiś czas później ubrany już w sweterek. (xP)
Zszedł na dół.
- Nasze pierwsze śniadanie w nowym domu - odparł uśmiechając się na przywitanie. Wyszedłby po gazetę, ale nie zamówili jeszcze dostawy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 21:27, 15 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Tak i gwarantuję Ci że będzie niezwykłe. -uśmiechnęła się trochę tajemniczo
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 12:04, 16 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Co masz przez to na myśli? - zapytał siadając za stołem. Zaciekawiła go... Bardzo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|