Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
candace
Bohater/ka serialu
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4319
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 17:25, 22 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
-Mmmm, praca? Jaka praca?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Pią 17:27, 22 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
-Nie mówiłam ci? o rany zapomniałam pewnie no ten tego mam opiekować się Penny wiesz tą córką pani Lynette... Nie radzi sobie z 3 to ja chętnie pomoge
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
candace
Bohater/ka serialu
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4319
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 17:29, 22 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
-Szczęście, że tylko Penny... Z reszta byś sobie raczej rady nie dała
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Pią 17:32, 22 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
-Czasem te bliźniaki doprowadzają mnie do szału.. dziwne że pani Scavo z nimi wytrzymuje
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
candace
Bohater/ka serialu
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4319
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 17:36, 22 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
-Też nie mam pojęcia... Ja bym juz dawno z nimi w psychiatryku wylądowała
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Pią 17:38, 22 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
-Współczuje Zachowi, to naprawde dobry chłopak stracić matke to coś niewyobrażalnego
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
candace
Bohater/ka serialu
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4319
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 17:39, 22 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
-Racja. I to taka matkę jak Mary Alice... Nie wiesz może czy Zach jakoś sie trzyma? Wszystko z nim wporządku?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Pią 17:41, 22 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
-W nim jest wszystko ok, gadałam z nim an stypie... aż mi się serce omal na pół nie przełamało
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
candace
Bohater/ka serialu
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4319
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 17:43, 22 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
-Strasznie mu współczuje...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Pią 19:01, 22 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
-A jak Andrew? dalej psoci?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
candace
Bohater/ka serialu
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4319
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 19:02, 22 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
-Andrew jak Andrew, cała jego natura .Sory, Julie ale musze już iść. Własnie zaczyna się mój ulubiony serial >.<. Wpadne później, pa ;*
Danielle wychodzi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Pią 21:04, 22 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
-No hey-odpowiedziała i zaczeła czytać książke
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Nie 12:07, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Julie ucieszyła się na wiadomość Dan. Ubrała się w coś wygodniejszego i poszła po nią.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 18:37, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Susan obudziła się prawie w południe. Zjadła śniadanie, wzięła prysznic, ubrała się w dżinsy i bluzkę na ramiączkach. Zrobiła sobie kawę i usiadła na wilkinowym fotelu przed domem, pijąc ją.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Seniorita-Qabi
Córcia

Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 18:41, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Gabi zapomniała o tym że Susan nic nie wie o spotkaniu.
Szybko pobiegła do niej zauważyła ją przed domem.
Susan! Zawołała z daleka Gabi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 18:45, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Odstawiła kubek na stolik i pomachała dłonią Gabi.
Cześć Gabi! zawołała i zeszła po schodkach, idąc w stronę przyjaciółki.
Nie wiedziałam, że już jesteś w domu! ucieszyła się, przytulając Gabrielle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Seniorita-Qabi
Córcia

Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 1966
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 18:47, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Choć szybko do Lynn przepraszam że nie powiedziałam ci o naszym spotkaniu. Powiedziała Gabi ciągnąc Susan za rękę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 18:49, 24 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
No ale... zająknęła się Susan, ale dała sie pociągnąć w stronę domu Bree. Idziemy po Bree, tak? zapytała, a kiedy Gabi potwierdziła, obie się oddaliły.
[wychodzą: Gab, Sus]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 20:05, 25 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
[przychodzi: Susan]
Julie? krzyknęła, wchodząc do domu. Ale Julie najwyraźniej nie było. Poszła pod prysznic, żeby przygotować się na festyn.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 20:15, 25 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Umalowała się, założyła jakąś letnią sukienkę i zostawiając Julie kartkę, wyszła z domu. Podejrzewała, że córka pewnie już jest na festynie, ale na wszelki wypadek.
[wychodzi: Sus]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Pon 21:49, 25 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Julie weszła do domu. Przeczytała karteczke od mamy. Szybko poszła się szykować na festyn. Gdy była już gotowa zamknęła dom i poszła na imprezkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Pon 22:40, 25 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Julie wraz z mamą weszła do domu i usiadła na kanapie.
-Jestem strasznie zmęczona... tyle się dzis wydarzyło...-westchneła i posżła się przebrać w piżame.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 23:00, 25 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Zrobiła Julie kakao a sobie herbatę i usiadła przy stole, czekając na córkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Wto 19:42, 26 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Napiły się kakaa pogadały i poszła spać
[następnego dnia]
Julie wstała dośc wcześnie. Zaczeła się przygotowywać do szkoły. Potem zjadła sniadanie i poszła do szkoły. Wróciła po 7 godzinach nauki. Zmęczona padła na kanape i wysłała smsa do Danielle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 21:02, 26 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Susan obudziła się, zrobiła zakupy i ugotowała prowizoryczny obiad, który i tak właściwie spieprzyła.
Julie wróciła do domu.
Julie, jesteś głodna?! zawołała z kuchni.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|