Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tom S.
Bohater/ka serialu
Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: Śro 17:24, 01 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
To świetnie... Im nas tam będzie więcej tym lepiej... Jakoś dziwnie bym się tam czuła tylko z Gaby... Ale pewnie i tak będzie dziwnie...
Nastała cisza którą przerwała Lynette: A co tam u ciebie słychac? Dawno nie rozmawiałyśmy..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 17:25, 01 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
- Kojarzysz tego hydraulika, który niedawno się tu wprowadził? Czy on nie jest boski? Umówiłam się z nim na kolację powitalną. - wyszczerzyła się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tom S.
Bohater/ka serialu
Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: Śro 17:33, 01 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Tak, widziałam go kilka razy... No to gratuluje. Kolacja powitalna -sprytnie to wymysliłaś - Lynette zaśmiała się. A kiedy ta... "kolacja"?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 17:42, 01 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
- Dzisiaj wieczorem. - odparła. - W zasadzie miała być u mnie, ale wiesz jak ja gotuję, on też już zdążył się przekonać, więc kolacja jest u niego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tom S.
Bohater/ka serialu
Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: Śro 18:04, 01 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
No to życzę udanej randki... Mam nadzieje, że rozstaniecie się dopiero nad ranem powiedziała śmiejąc się Lyn.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 18:12, 01 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Susan lekko się zarumieniła.
- Daj spokój, przecież ledwo się znamy... - powiedziała z zakłopotaniem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tom S.
Bohater/ka serialu
Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: Śro 18:21, 01 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
No i bardzo dobrze... Potem wszystko samo się potoczy: będziecie razem jakis czas, w końcu dostanę zaproszenie na was ślub a potem zadzwonisz do mnie ze szpitala jak urodzisz wasze pierwsze i nie ostatnie dziecko Lynette dobrze znała taką wersję wydarzeń - bo sama jej doświadczyła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 21:37, 01 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
- Daj spokój, Lynn. - zaśmiała się. - Ale powiem ci szczerze, że mam nadzieję, że z tej kolacji wyniknie jakieś następne spotkanie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tom S.
Bohater/ka serialu
Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: Czw 12:40, 02 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
No ja też tak myśle - Lyn spojrzała w oczy Susan... Mam nadzieję, że tym razem ci się uda...
[Lyn mówiąc tym razem miała na mysli związek Susan z Karl'em]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 14:02, 02 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnęła się do przyjaciółki.
- Nie wybiegajmy tak daleko w przyszłość... Nie chcę nic planować, bo ilekroć zrobię plany, wszystko bierze w łeb... Ale miejmy nadzieję, że Mike jest inny.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tom S.
Bohater/ka serialu
Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 945
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: Czw 14:13, 02 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Najważniejsze żebyś nie przsestawała w siebie wierzyć - odpowiedziała Lynette i spojrzała przez okno, przez które widziała swój dom. Zauwazyła również Patrick'a. O Boże chyba ktoś do nas przyszedł a nikogo nie ma w domu. Wybacz ale muszę iść - pogadame jeszcze w domu Youngów. Spotkajmy się przed ich domem o 15.00. Później może jeszcze wpadnę do Bree i zapytam czy przyjdzie. Lynette porzegnała się z Susan, zabrała Penny i szybko wyszła z domu...
[Wychodzi: Lynette]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 20:06, 02 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Pożegnała się z Lynette i zamknęła drzwi za przyjaciółką. Potem wzięła kluczyki do samochodu i pojechała na małe zakupy.
[wychodzi: Sus]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Pią 22:32, 03 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Przychodzi do domu. Zamknięte.-No tak mama pewnie jest na zakupach-westchnęła i usiadła na schodach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 16:06, 04 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
[przychodzi: Susan]
- Już jesteś? - wysiadła z samochodu, zaparkowanego przed garażem. - Pomóż mi z zakupami, kochanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Nie 13:56, 05 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
-Już idę-Wzięła kilka toreb i ruszyła w strone drzwi. Wzięła mamie klucz i otworzyła dom. Weszła i położyła torby w kuchni na stole.-Możę pomóc ci w czymś?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 15:52, 05 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
- Tak, musimy to wypakować. - odpowiedziała, też stawiając torby na stole. - Jak tam w szkole? Przyniosłaś kolejną szóstkę?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Nie 15:55, 05 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
-W szkole dobrze tym razem piątke plus, panie ostatnimi czasy dość często mnie chwalą
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 15:56, 05 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
- A kiedy cię nie chwaliły? - zapytała retorycznie. - A dzieciaki w szkole? Masz jakichś nowych przyjaciół? - zapytała, bo dobrze wiedziała że Julie nie ma za wiele znajomych.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Nie 15:57, 05 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
-Eee...może zrobimy sałatkę z fetą i pomidorami-chciała uniknąć tematu bo nie lubi o tym rozmawiać. Wymusiła uśmiech.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 16:12, 05 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Spojrzała na Julie uważnie.
- Jakieś problemy, kochanie? Wiesz że ze mną możesz zawsze pogadać...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Nie 16:13, 05 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
-Dzieciaki nie lubią kujonów to oczywiste... Jedyna moja przyjaciółka to Danielle i to wszystko-westchnęła
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 16:19, 05 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
- To dobrze, że przyjaźnisz się z Danielle, chociaż ona... Czasem wydaje mi się, że może mieć na ciebie zły wpływ... W każdym razie, popieram, zróbmy tą sałatkę sródziemnomorską. - tym razem to Sus zmieniła temat.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Nie 16:20, 05 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
-Dobrze że kupiłaś fete dawno nie jadłam ale to może na kolacje co?-uśmiechnęła się-Dlaczego niby Dani ma na mnie zły wpływ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nina
be somebody
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 3757
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 16:34, 05 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
- No wiesz, nie wiem... ale ona ma co chwilę nowych chłopaków, a co jeden to mniej porządny... - powiedziała, z charakterystycznym dla rodziców zrzędzeniem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Masełko
Pośladek cioci Ewy
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: się biorą dzieci?
|
Wysłany: Nie 16:36, 05 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
-Są gusta i guściki, jest dość wybredna ale nie bój się ja jestem opanowana o nic się nie martw
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|