Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 18:32, 13 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
-Ja dla pani też coś mam.-Uśmiechnęła się radośnie.e
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 18:50, 13 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
- Tak? powiedziała zaskoczona Ruth
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 18:56, 13 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Spod łóżka wyjęła pudło w którym był robot kuchenny. Podała pudło kobiecie.
-Przepraszam.. Ale nie miałam zbyt wielu pieniędzy.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Future Lover dnia Nie 20:24, 13 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 19:14, 13 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
- Dziękuję bardzo! Zejdź na dół, śniadanie jest już gotowe. oznajmiła szczerze się uśmiechając po czym sama zeszła na dół i rozpakowała robota
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 19:26, 19 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Zadowolona z prezentu po śniadaniu postanowiła się przejść - Wychodzę! oznajmiła
[wychodzi Ruth]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 10:41, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
[wchodzi Ruth]
Wróciła do domu i zaczęła piec ciasto z owocami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 14:14, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Sketch w międzyczasie zeszła na dół, zjadła śniadanie, posprzątała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 20:45, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Kiedy ciasto sie upiekło wyjęła je z piekarnika i odłożyła żeby ostygło.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 19:48, 24 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Zimne ciasto ozdobiła robiąc z polewy napis "dla Orsona", uśmiechnęła się, a następnie usiadła przed telewizorem i zaczęła oglądać jakiś serial.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 15:27, 27 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
W końcu wzięła cisto i wyszła.
[wychodzi Ruth]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 21:18, 27 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
[wchodzi Ruth]
Poszła do kuchni i zaczęła coś gotować.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 22:52, 30 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Nowy dzień
Wstała, przygotowała śniadanie i usiadła przy stole.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 19:05, 03 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Kiedy skończyła jeść śniadanie przygotowała porcję dla Sketch, posprzątała ze stołu i wyszła.
[wychodzi Ruth]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 21:58, 03 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Sketch jeszcze ostatni raz spojrzała na dom. Otarła łzę i sobie poszła w siną dal...
Zostawiła list na stole gdzie było napisane:
-Bardzo pani dziękuje za opiekę. Myśle, że już dojrzałam i jestem gotowa stawić czoła niektórym problemom. Jeszcze raz dziękuje.. Do zobaczenia.
[Wychodzi:Sketch]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Future Lover dnia Sob 22:33, 03 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:45, 03 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
[wchodzi Ruth]
- Lucy! Zjadłaś śniadanie?! zapytała wchodząc do domu, podeszła do stołu i zobaczyła list od Sketch, przeczytała go i aż usiadła, zrobiło jej się jakoś tak smutno, przyzwyczaiła się do Sketch a ona odeszła, schowała list do kieszeni i żeby się uspokoić zaczęła piec ciasto.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 13:40, 04 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Kiedy ciasto się upiekło wyciągnęła je z piekarnika i postanowiła odwiedzić Idę, wzięła swój wypiek i wyszła.
[wychodzi Ruth]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 20:18, 09 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
[wchodzi Ruth]
Wróciła do domu wściekła, nie dosyć że Sketch ją zostawiła to jeszcze Karen i Ida ją zdenerwowały, nie miała ochoty na nic, ani na koreczki śledziowe, ani na serial, ani na placek po prostu była wściekła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 20:40, 09 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Usiadła na fotelu i zaczęła obserwować przesuwającą się wskazówkę na zegarze- sekunda po sekundzie, po jakiś dwóch minutach uspokoiła się i odruchwo krzyknęła
- Lucy przynieś mi wody! -tego się obawiała, przyzwyczaiła się do tej dziewczyny, ugryzła się w język i posmutniała
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 20:48, 09 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
W końcu wstała z fotela i poszła do łazienki, chciała zrobić pranie, otworzyła pralkę i okazało się że Sketch zapomniała zabrać ze sobą paru rzeczy które zostały w pralce. Ruth wyjęła bluzkę i spodnie dziewczyny, powiesiła je na sznurku żeby wyschły i zrobiła to pranie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Viktor dnia Pią 20:48, 09 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 16:10, 11 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Kiedy ubrania Sketch wyschły wzięła je i zaniosła do pokoju w którym mieszkała Lucy. Rozłożyła bluzkę i spodnie na łóżku, spojrzała na nie i po chwili wyszła z pokoju, poszła do salonu gdzie włączyła telewizor i zaczęła oglądać jakiś serial.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 15:42, 17 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Kiedy serial sie skończył wyłączyła telewizor i poszła do pokoju Sketch
- Lucy chcesz coś do jedzenia? -zwróciła sie do leżących na łóżku ubrań
- No dobrze, zrobię ci kanapki. -powiedziała i poszła do kuchni
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 13:33, 27 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Przeskok
Przez ostatni miesiąc Ruth nie utrzymywała z nikim kontaktu, nie spotykała sie z Idą i Karen ani nie nękała Bree i Orsona. Wychodziła z domu tylko po zakupy, często przesiadywała w pokoju Lucy i mówiła do jej urań traktując je jak żywą Sketch.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 20:32, 31 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
[wchodzi Karen]
Podeszła do drzwi i zapukała.
Ruth po cichu przyszła pod drzwi i spojrzała przez wizjer, kiedy zobaczyła że to Karen odeszła od drzwi i poszła do góry.
Po chwili sterczenia pod drzwiami zdziwiona Karen obróciła się i odeszła.
[wychodzi Karen]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 13:52, 07 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
- Jak myślisz powinnam iść na ślub Bree i Orsona? -zapytała ubrania Sketch które leżały na łóżku
- Jakoś nie mam ochoty... ale z drugiej strony powinnam się tam zjawić, ostatnio za często siedzę w domu... ale nie bierz tego do siebie, lubię twoje towarzystwo. A może poszłabyś zemną?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktor
Dupa Maryni
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 4008
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 15:37, 09 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
W końcu po długim namyśle Ruth przebrała się i stwierdziła że jednak pójdzie na ślub, zeszła na dół i położyła ubrania Lucy na fotelu
- Co mówisz? Nie lubisz ślubów? Ale na wesele chyba możesz iść? No dobrze w takim razie obie pójdziemy tylko na wesele. -stwierdziła i usiadła na drugim fotelu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|