Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 21:05, 15 Paź 2011 Temat postu: |
|
|
Włożył kapelusz, który leżał gdzieś niedaleko niego i przejrzał się w lustrze. To taki kapelusz detektywów rodem z lat 40, 50, 60. Okej, wyglądał dobrze. Ogólnie, on już nie ma wyglądu Ashtona Kutchera, jeszcze nie wiem czyją ma twarz, ale na pewno nie Ashtona. W każdym razie, uśmiechnął się życzliwie do Melanie. Tajemnicza z niej dziewoja, nie ma co.
-Musimy jeszcze wpaść po panią Collard, zabawne co? Taki zespół ma sprawdzić dlaczego ktoś tam nie przyszedł do pracy.-Pokiwał głową z niedowierzaniem.
-To brzmi jak słaby żart.-Upewnił się, że ma w kieszeni kluczyki od samochodu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Sahem
Moderator

Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 5020
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 21:51, 15 Paź 2011 Temat postu: |
|
|
- Nie lubię żartów - cóż... Nigdy nie miała prawdziwych przyjaciół, z którymi mogłaby się pośmiać. Ba. Ona nie miała nawet dobrych znajomych. Można rzec, że w pewnym sensie przypominała Wednesday z Rodziny Addamsów...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Future Lover
Buffalo Bill

Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 13881
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 21:58, 15 Paź 2011 Temat postu: |
|
|
Och, no to się nie dogadają... Skrzywił się nieco ale po chwili odpowiedział:
-Nikt nie będzie sobie z nas żartował.-Wziął swój płaszcz i puff, zniknęli.
[Wychodzą]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob 23:05, 15 Paź 2011 Temat postu: |
|
|
Julie dzwoni do restauracji.
-Dzień dobry z tej strony Julie Walker O'Neil. - powiedziała co słuchawki.
O! Pani O'Neil. Jak możemy pomóc? - zapytał pracownik restauracji.
-Poproszę o dostawę pieczeni z jakiegoś mięsa dobrego do domu. Zamawiam rodzinny, ciepły posiłek. - chwilę się zastanowiła.-A, płacę potrójnie jeżeli potrawa będzie trochę niedobra, przypieczona czy coś.
-Rozumiemy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Style edur
created by spleen &
Programy.
|