Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Queen
Moon of my life
Dołączył: 18 Gru 2013
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 23:47, 05 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Na jego krotkie ojacie tylko usmiechnela sie delikatnie. Pochlebilo jej to jak zwykle zreszta.
-Komitet powitalny? Pierwsze slysze - stwierdzila przejmujac butelke w swoje drobne lapki i przygladajac sie naklejce. Jejku, jak ona dawno wina nie pila. Chyba czas sie wreszcie na nie przerzucic. -A komitet powitalny ma jakies imie? - usmiechnela sie zadziornie i odsunela szerzej drzwi, cofajac sie tym samym nieco glebiej do domu. TO bylo... conajmniej nieodpowiedzialne, wpuszczac obcego, ale to jest lepsza perspektywa niz siedziec samej prawda? No wiec wlasnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie 23:51, 05 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Patrick uśmiechnął się na tyle czarująco na ile tylko potrafił-Widocznie nigdy nie mieszkałaś na przedmieściach, skoro nie wiesz, że tutaj mafia wita nowych - ależ on starał się być zabawny! Nie lubił tego w sobie, ale za każdym razem gdy widział piękną dziewczynę, włączał mu się tryb dziwnych tekstów i słabych żartów -A komitet jednogłośnie stwierdza, że na imię mu Patrick.- pokiwał głową kilkakrotnie na dodatek, zupełnie jakby chciał pokazać, że zgadza się z ustaleniami komisji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Queen
Moon of my life
Dołączył: 18 Gru 2013
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 0:00, 06 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
-Mafia? To w takim razie powinnam zamknąc drzwi i nie wpuszczać nikogo do środka. Nie chcę mieć z mafią nic wspólnego chyba - zaprezentowała rządek białych jak śnieg ząbków i gestem zaprosiła mężczyznę do środka. Dobrze, że nie miała aż takiego burdelu w domu. Nawet salon w miarę jakoś normalnie wyglądał Alessandra - przedstawiła się ładnie i nawet uroczo dygnęła. Zaprowadziła go do salonu, gdzie się rozsiedli wygodnie i Aless nawet przyniosła kieliszki by się mogli wina napić -Wydelegowali Cię czy sam się zgłosiłeś na ochotnika? - jejku, jak ona dawno juz nigdzie nie wychodziła z domu ze znajomymi. Praca pożarła jej większość czasu, a i w sumie nie była ostatnio w nastroju.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon 0:05, 06 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
-Na ochotnika...? - oznajmił nieco pytającym tonem, uniósł nawet jedną brew ku górze. W końcu jednak pokiwał głową -Mhm, tak, na ochotnika. Rozejrzał się do domu, gwizdnął przeciągle -Ładne mieszkanko. - spojrzał teraz ponownie na swoją rozmówczynie, parsknął cicho śmiechem-Jeśli mam być szczery, mimo tego, że każdy zna każdego w Fairview... to nie mam pojęcia kto mieszkał w tym domu. - wzruszył ramionami z uśmiechem wymalowanym na twarzy-Mam nadzieję, że Cię to nie przerazi... ale sąsiedzi lubią plotkować
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Queen
Moon of my life
Dołączył: 18 Gru 2013
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 0:31, 06 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
-Dzięki. Sama zajełam się wystrojem - uśmiechnęła się, rozlewając przy tym wino. Ze szkłem w dłoniach usiadła na kanapie nieco wygodniej, a co za tym szlo stopy zamiast kulturalnie pozostac na podlodze wylądowały na kanapie, a dokładniej pod tyłkiem Aless. - To wychodzi na to, że masz słabą pamięć do ludzi, albo ich nie odwiedzasz tak częśto - stwierdziła z rozbawieniem. Jej jakoś nie interesowało kto mieszkał tu wcześniej. Teraz cały dom należał do niej i tylko to się liczyło. No, może to nie był akurat jej szczyt marzeń, bo wolała by Kay była przy niej, ale jednak nie zamierzała marudzić.
-Sąsiedzi są ponoć od plotkowania, szczególnie ciciekawscy i nie mający co robić z życiem - zachichotała unosząc kieliszek do ust i pijac kilka malych lykow. -To w takim razie plotkują już chyba o mnie co? Zdradź mi kilka plotek - ulokowala swoje spojrzenie w towarzyszu. Tak, była bardzo ciekawa co też ludzie powymyślali na jej temat.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon 22:14, 06 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Patrick położył swój kieliszek na stole, uśmiechnął się do Alessy. Złączył ładnie dłonie przeplatając dłonie-No ja w sumie się pojawiłem, bo słyszałem, że jest na czym oko zawiesić - parsknął śmiechem. Powiedział to co prawda żartobliwym, ale taka była szczera prawda. Słyszał, że kobieta jest mega laską i dlatego znalazł się tutaj, gdzie się znalazł .. czyli w jej domu-No i co mogę powiedzieć, mieli rację - poruszył zabawnie brwiami ku górze kilkakrotnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Queen
Moon of my life
Dołączył: 18 Gru 2013
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 0:09, 08 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Roześmiała się. Szczerze i głośno się roześmiała. -Wiesz to zależy co kto lubi i co się komu podoba - wzruszyła delikatnie ramionami. Jakoś się za piękność nigdy nie uważała, no ale to ona i to się chyba nie liczy. -Ale masz u mnie punkt. Za szczerość i nie owijanie w bawełnę - pokiwała głową na potwierdzenie swoich słów. Nie lubiła jak się do niej ludzie skradali z komplementami czy ze szczerością. Lepiej komuś powiedzieć coś prosto w profil niż owijać o w milion słów. - To już w sumie wiadomo dlaczego zgłosiłeś się na ochotnika - uśmiechnęła się szeroko prezentując ząbki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Śro 0:19, 08 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
-No! - uśmiechnął się szeroko -Było łatwiej niż myślałem! - dodał z radością. Spojrzał na kieliszek z winem, a następnie na Alessę -A dlaczego Ty wybrałaś akurat Fairview? Pewnie były ciekawsze miejsca do zamieszkania. Sam Patrick czasem zapominał, dlaczego wybrał Fairview jako swój nowy dom. No cóż, czasem już tak bywało. Wziął kieliszek do rąk, wyjrzał przez okno, a następnie znów na twarz Alessy-Zapowiada się słoneczny dzień -oświadczył.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Queen
Moon of my life
Dołączył: 18 Gru 2013
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 20:54, 08 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
-No tak i wychodzę na łatwą - pokręciła głową, ale w jej głosie można było wyczuć nutę rozbawienia niż jakiegoś niezadowolenia. że też się w sumie nie domyśliła co mogli o niej ludzie gadać. Poza tym chyba doskonale sobie zdawała sprawę przenosząc się w tereny gdzie na osiedlach działają mafie plotkarskie i każdy każdego zna. -Miał być to świeży start w nowym życiu gdzieś gdzie raczej jest spokojnie. A Fairview było w tamtym czasie idealnym wyborem - wzruszyła delikatnie ramionami. Czasem żałowała, że nie przeniosły się gdzieś do dużego miasta. Inaczej pewnie Aless szybciej by się pogodziła z myślą, że jej się w małżeństwie nie układa. Zajęłaby się czymś konstruktywnym. - Pogoda zachęca niektórych ludzi do wychodzenia z domu - stwierdziła z uroczym uśmiechem by po chwili delektować się smakiem wina.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Granmor
DIVA
Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 14886
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Czw 23:17, 09 Sty 2014 Temat postu: |
|
|
Patrick uśmiechnął się szeroko, po czym odłożył kieliszek z winem na stół-Może masz jakieś... pytania? -spytał z uśmiechem po czym znów zabawnie poruszał brwiami-A może sama chcesz poznać jakieś super gorące plotki? spytał rozbawiony. No... jeśli on powie dziewczynie co wie i co się działo w Fairview, istnieje scenariusz, że kobieta po prostu stąd ucieknie. Hadley nauczył się już, że tutaj nic nie jest takie jakim się być wydaje..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pwjhr
Nowy

Dołączył: 24 Kwi 2015
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 9:47, 24 Kwi 2015 Temat postu: |
|
|
O co chodzi w tej Waszej grze?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
JasioCzomber
Nowy

Dołączył: 31 Lip 2016
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 14:53, 31 Lip 2016 Temat postu: |
|
|
nagle przyszedł niespodziewany gość odziany w kable i dziwne rzeczy. Powiedział dzieńdobry i wszystko wybuchło - koniec opowiadania:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|